Bezpieczne, niskocukrowe smakołyki — bo szynszylowy brzuch wybacza naprawdę niewiele.
Układ pokarmowy szynszyli fermentuje cukry błyskawicznie — rodzynki i słodzone dropsy, latami wręczane szynszylom „z miłości", dziś są na czarnej liście. Bezpieczne nagrody to suszone zioła, płatki, kwiaty i kawałeczki suszonych warzyw — podawane dosłownie po odrobinie, kilka razy w tygodniu. Przysmak z ręki służy głównie oswajaniu; codzienną radość szynszyli zapewnia raczej gryzienie i skakanie niż jedzenie.
W tej kategorii m.in. Vitapol, Herbal Pets, Versele-Laga i Brit. Podstawą menu pozostaje siano i jednorodny granulat.
